SCHOTT: RX 60-80 i największy z teleskopów

Na skróty:

  • ELT (ang. Extremely Large Telescope – ekstremalnie duży teleskop) ma od 2025 r. pozwolić obserwować wszechświat 16-krotnie bardziej dokładnie niż teleskop Hubble’a

  • Europejskie Obserwatorium Południowe zleciło odlanie lustra wtórnego specjalistycznej niemieckiej hucie szkła i ceramiki SCHOTT AG
  • Ze względu na restrykcyjne wymagania co do precyzji procesu odlewniczego do transportu kadzi wykorzystano elektryczne wózki widłowe STILL RX 60-80

Charakter przedsiębiorstwa, w którym dokonano wdrożenia

Nazwa: SCHOTT AG

Obszar działalności: Produkcja ceramiki i specjalistycznego szkła

Miejsce wdrożenia: Zakład produkcyjny w Moguncji

 

 

Grupa SCHOTT AG to globalne, innowacyjne przedsiębiorstwo działające w branży szkła i ceramiki szklanej. Od zastosowań domowych, przez farmację, elektronikę i optykę aż po szyby samolotów – zatrudniające w sumie ponad 15 tys. osób zakłady i biura firmy w 34 krajach handlują szkłem rozmaitych rodzajów i w najróżniejszych postaciach, wypracowując roczny obrót na poziomie 2,08 mld euro. Jednym z bardziej spektakularnych – i zarazem wymagających – projektów SCHOTT w ostatnim czasie było wyprodukowanie elementów składających się na lustro największego w historii ludzkości teleskopu optycznego – mającego trafić na chilijską Pustynię Atacama ELT (angielski skrót od Extremely Large Telescope – „ekstremalnie duży teleskop”).

Schott

Cel wdrożenia oraz zastosowane rozwiązania intralogistyczne

Cel wdrożenia:

  • Precyzyjny i bezpieczny transport kadzi odlewniczych wykorzystanych w produkcji Zeroduru® na zwierciadło wtórne ELT

Wdrożone rozwiązanie:

 

 

 

By ELT mógł działać zgodnie z ambitnymi planami, każdy z 798 sześciokątnych segmentów 39-metrowego lustra musi być dopasowany do pozostałych z dokładnością do 2 nanometrów. Dlatego też kluczowe jest, by materiał, z którego zostaną wykonane charakteryzował się minimalnym współczynnikiem ekspansji termicznej. Dlatego też firma SCHOTT AG zdecydowała się użyć bardzo odpornego na wahania temperatur produktu o nazwie Zerodur®. Ze względu na wzrost popytu na tego typu rozwiązania – także na potrzeby ELT - przedsiębiorstwo zainwestowało w nowe odlewnie i kadzie oraz pozwalający obsłużyć je sprzęt intralogistyczny. Zdecydowano się na elektryczny wózek czołowy STILL RX 60 o udźwigu na poziomie 8 ton. Dla decyzji o wyborze tego modelu wózka kluczowe były takie jego parametry jak: precyzja i płynność przemieszczeń hydraulicznych, kompaktowość, zwrotność i stabilność zapewniające, że nic nie zakłóci delikatnego procesu powstawania tafli Zeroduru®. Zastosowane w RX 60-80 zaawansowane technologicznie zawory proporcjonalne sprawiają, że ruchy wideł w pionie można kontrolować w każdym calu. Doskonałą precyzję i bezpieczeństwo jazdy zapewniają także: całkowita szerokość robocza na poziomie 4999 mm, promień skrętu wynoszący 3007 mm oraz wahliwa oś skrętna dająca zwrotność i stabilność. Punkt ciężkości jest umieszczony nisko, by żaden manewr nie był w stanie zachwiać wózkiem. Nie bez znaczenia w otoczeniu wymagającym dużej ostrożności jest również komplet rozwiązań gwarantujących doskonałą widoczność: nisko osadzone siłowniki, panoramiczne okna, kabina przesunięta nieco w bok i podwyższone siedzenie operatora – wszystko to, by ładunek ani nic innego nie blokowało linii wzroku na trasę wózka.

Efekty wdrożenia i wynikające z niego korzyści

Schott
  • bezpieczeństwo i precyzja transportu kadzi na nowych stanowiskach odlewniczych

  • minimalizacja śladu węglowego procesów intralogistycznych realizowanych w zakładzie SCHOTT AG w Moguncji

Ergonomia i bezpieczeństwo oferowane przez STILL RX 60-80 przekonały firmę SCHOTT do wyposażenia nowego, strategicznie istotnego dla rozwoju zakładu stanowiska odlewniczego w wózek tego typu. Najwyższa efektywność energetyczna w tej klasie pojazdów pozwala dodatkowo minimalizować ślad węglowy procesów i wzorowo spełniać sformułowane przez SCHOTT wymogi polityki zrównoważonego rozwoju.

Polecane artykuły

Produkcja opon jak w zegarku

Choć serwis wózków widłowych zwykle odbywa się ze wsparciem podmiotów zewnętrznych, stosunkowo niewiele firm decyduje się na całościowy outsourcing. Przykład włoskiego zakładu Michelin pokazuje, że jest to rozwiązanie godne rozważenia.